top of page

PZL 11 C

Zaktualizowano: 29 gru 2022

Dzisiaj druga część warsztatu, czyli malunki....

Udało się złożyć model w całość. I mimo, że się powtórzę to pozwolę sobie raz jeszcze to powiedzieć, sklejanie tego modelu to naprawdę przyjemność.

Ale do rzeczy. Po złożeniu wszystkiego w całość i śladowym użyciu szpachli przyszedł czas na podkład. Postanowiłem, że będzie to One Shot od Miga.

Na dolne powierzchnie poszły rozjaśnienia w postaci cieniutkiej warstwy szarego koloru od Hataki. Górne powierzchnie dostały jeszcze kilka plam w postaci brązu i zieleni z losowo wybranych kolorów od Tamiya.

Dalej poszło już dużo szybciej. Dolna powierzchnia została pokryta Light blue XF 23 od Tamiya.

Kamuflaż natomiast nakładałem farbami od Bilmodel. Zieleń to Vert Green, brąz natomiast to Brown Khaki.

W następnym odcinku powinna pojawić się galeria końcowa.





43 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie