• Biuro

V Międzynarodowy Łużycki Konkurs Plastikowych i Kartonowych Modeli Redukcyjnych

Zaktualizowano: 7 lis 2021


Była to już V edycja Lużyckiego konkursu modeli plastikowych i kartonowych. Nie jest to konkurs, który należy do jakiś specjalnie dużych (zawodników 94, a modeli 262), ale podobnie jak w latach ubiegłych zorganizowany jest na bardzo wysokim poziomie, to samo dotyczy lokalizacji (sukiennice w rynku).


Przyjmowanie modeli odbywa się już w piątek, co na pewno jest dużym udogodnieniem dla przyjeżdżających wcześniej. W tym roku skorzystałem z tego dobrodziejstwa i przybyłem wraz z dwoma kolegami w piątek. Po zdaniu modeli organizatorzy zaprowadzili nas do naszego hostelu gdzie czekały już przygotowane pokoje (z jak sie okazało pysznymi domowymi śniadaniami). Po dokonaniu najpotrzebniejszych zakupów w pobliskiej "Żabce" zajęliśmy się rozmowami na różne modelarskie i niemodelarskie tematy ;) . W sobotę od 9.00 był cd. konkursu, na który przybyły dwie ekipy z Czech (z Novej Paki i Rychnova), Modeli przybywało, tak samo jak i uzupełnianego towaru w bufecie dla uczestników. Co jakiś czas przemknęła też przez salę "Gryfowa Kapela Podwórkowa", która przygrywała "zakazane piosenki" i jakieś inne swoje repertuarowe szlagiery.

O 17.00 organizatorzy przygotowali dla uczestników wycieczkę autokarową do m. Pławna, tam też czekał na nas poczęstunek i piwne napoje. Powróciwszy ok. 21.00 udaliśmy się zahaczając o "znajomą Żabkę" do swojego pokoju dokańczając zaczęte dzień wcześniej rozmowy. Niedziela była kolejnym dniem- lekcją lokalnej historii, ale nie tylko. Najpierw o godz. miało miejsce wyświetlanie filmu "Walki o Lubań", a następnie spotkaliśmy się z "zabłąkanym" szwedzkim piechurem, który później punktualnie o godz. 12.00 dał znak do rozpoczęcia ogłaszania wyników.


Zanim jednak wystrzelił, zaprowadził nas do nowo odrestaurowanego bunkra przeciwlotniczego z czasów II wojny światowej, który oczywiście zwiedzaliśmy.


Po ogłoszeniu wyników, co nastąpiło o ludzkiej porze tzn. o 12.00 dostaliśmy zaproszenie jeszcze na tort do bufetu oraz pożegnalny obiad do restauracji. Wyjechaliśmy z pozytywnymi wrażeniami z Lubania około godz. 14.00, a zamierzamy powrócić oczywiście za rok...


W konkursie wystartował jeden przedstawiciel ISMR Robert Pietrygała i chyba wystarczy, bo nagród zebrał za cały zespół.


Konkurs punktowy:

- I m. w klasie P1+P3 (Mi-24W)

- I m. w klasie P4+P5 (M4A2 Sherman DV “Bohun”)


Konkurs otwarty

- I m. w klasie PPkd-S (Humvee M1114)

- I m. w klasie PA-S (8.8 cm Flak 18)

- II m. w klasie PPgd-S (Universal Carrier Mk.I "Tobruk")

- III m. w klasie PSm-S (F-105D)

- wyróżnienie w klasie PŚ-S (PZL W-3 WARM "Anakonda")


- nagroda specjalna za najlepszy model w barwach polskich (PZL W-3 WARM "Anakonda")


[Robroy]

2 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie