X Festiwal Modeli Redukcyjnych w Łasku


11.09,12 to data warta zapamiętania, z jakiego powodu zapytacie ? a no takiego że to dzień rozpoczęcia podobno nawet ostatniego ale to czy tak będzie to przyszłość pokaże. Oczywiście na takiej imprezie nie mogło zabraknąć ekipy z ISMR, tym razem desant na Łask odbył się z Bydgoszczy, Inowrocławia oraz Włocławka. Bydgoski desant wyruszył o 6.00 w sile Piotra ( Piotra G.) oraz mojej skromnej osoby ( Jacek F.). Udaliśmy się do Inowrocławia do kryjówki Marcela aby zapakować do pełna bagażnik auta modelami reszty naszych stowarzyszeniowych towarzyszy. Marcel oczywiście dołączył do ekipy. Podróż do Łasku upłynęła bez większych komplikacji. Po dotarciu na miejsce spotkaliśmy Sklepowego ( Wojtka K.) rozkładał swój kramik oraz stoisko stowarzyszenia. Po przywitaniu się z reszta znajomych odebraliśmy karty zgłoszeniowe i zaczęliśmy rozstawiać nasze modele po stołach wystawowych. Z upływem czasu stoły coraz bardziej zapełniały się modelami , których było jak podali organizatorzy przeszło 800. Obecni tez byli wystawcy ze swoimi stoiskami gdzie można było kupić modele oraz wszystko do ich wykonania. Tłumów zwiedzających również nie zabrakło. Chętni mogli się wybrać na zwiedzanie do 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Było można obejrzeć maszyny które były oraz są użytkowane w naszym lotnictwie takie jak Mig-21, 23 oraz 29 , SU-22, TS-11 Iskra, Iryda oraz F-16. W międzyczasie dotarła na salę wystawową ekipa z Włocławka w sile dwóch osób Artur D. oraz Robert G. O godzinie 15 odbyła się odprawa sędziowska, po obgadaniu kilku aspektów sędziowie ruszyli do ocen modeli, co nie było łatwe przy takiej ilości modeli. Sędziowie stanęli na wysokości zadania, oceny modeli poszły sprawnie i po oddaniu protokołów jedni udali się na integrację w Barze Cezar a inni na kwatery aby zostawić tobołki i dołączyć do integrujących się już towarzyszy. Integracja upłynęła w miłej atmosferze, ludziska zjedli, wypili, pogadali o tematach wszelakich nawet bym rzekł pełna kultura tylko późnym wieczorem jak ciemno się zrobiło niektórych komary cięły. No ale nadszedł ten moment kiedy to trzeba było zakończyć to co miłe i udać na spoczynek aby odpocząć przed dniem kolejnym. Niedzielną cześć festiwalu zaczęliśmy pojawieniem się na sali kilka minut po 9, trzeba było się rozejrzeć i wybierać pracę, która otrzymała nagrodę ISMR. W końcu nastała godzina 13 i to na co czekali wszyscy ...czyli ogłoszenie wyników. Na początku zaproszono wszystkich sędziów biorących udział w ocenie modeli i wręczono każdemu mały upominek za pracę jaką wykonali. Następnie wręczono wyróżnienia zawodnikom oraz ogłoszono zwycięzców nagród specjalnych. Ogólnie wszystko sprawnie i bez zgrzytów czy innych potknięć się odbyło w przyjaznej atmosferze. Mam nadzieję, że zapowiedzi że to ostatni Festiwal Modeli Redukcyjnych w Łasku nie spełnią się ponieważ ta impreza jest na swój sposób niepowtarzalna i brak jej na mapie modelarskich imprez był by naprawdę odczuwalny i przykry dla braci modelarzy. Co do osiągnięć ISMR na tym Festiwalu to nawet coś się udało zdobyć : Wyróżnienia : -Piotr Gaca za Ułana -Witold Hałub za Sd.kfz 234 'IRMA" -Artur Domański za P-39N Airacobra -Grzegorz Zabłocki -Mikołaj Smółka za DC-3, PAK-40 oraz P.11C -Nagroda specjalna za najciekawszy model lądowy ( pootwierany ) wywalczył Marcel Drożdż swoim M3 LEE Nagroda ISMR została przyznana Przemysław Litewka za model Albatros B.II

Naprawdę wielkie podziękowania dla organizatorów za możliwość spotkania się i spędzenia tych dwóch dni w takim zacnym towarzystwie.

22 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie